W Polsce żyje 9 milionów dorosłych osób z chorobą otyłościową i 2 miliony młodych ludzi, którzy mierzą się z tą samą chorobą. Jakie zmiany systemowe są konieczne, by zatrzymać epidemię otyłości w Polsce? O tym rozmawiali eksperci podczas konferencji „Priorytety w Ochronie Zdrowia 2026” na Zamku Królewskim w Warszawie.
Prezes Ewa Godlewska mówiła głośno to, co pacjenci mówią nam codziennie po cichu. Wiemy, że jesteśmy chorzy, ale nie wiemy:
– od czego zacząć
– do jakiego lekarza pójść
– jakie świadczenia nam przysługują
– gdzie szukać realnej pomocy.
Otyłość to choroba przewlekła, a jednak pacjent wciąż sam musi organizować sobie leczenie. Czekać miesiącami. Płacić z własnej kieszeni. Tłumaczyć się z decyzji o leczeniu. To nie jest droga na skróty. Farmakoterapia i operacje bariatryczne to leczenie choroby, tak jak w każdej innej jednostce chorobowej.
Prof. Lucyna Ostrowska podkreślała, że profilaktyka choroby otyłościowej nie polega na nauczeniu ludzi, żeby mniej jedli i więcej się ruszali, ani na wprowadzaniu tzw. zdrowej żywności, postawieniu na kluby fitness czy trenerów personalnych. To dużo bardziej skomplikowany program. W ramach pracy w Partnerstwie na rzecz Profilaktyki i Leczenia Otyłości przygotowaliśmy obszerny raport dotyczący strategii organizowania profilaktyki i leczenia otyłości w Polsce, który został złożony w Ministerstwie Zdrowia. Główną działalnością Polskiego Towarzystwa Leczenia Otyłości (PTLO) jest natomiast leczenie tej choroby.
W panelu udział wziął również prof. dr hab. n. med. Mariusz Wyleżoł, Prezes Polskie Towarzystwo Leczenia Otyłości, który podkreślił, że leczenie choroby otyłościowej w Polsce wciąż wymaga lepszej organizacji systemowej. Zwrócił uwagę na konieczność realnej dostępności terapii dla pacjentów oraz kluczową rolę programów opieki koordynowanej, takich jak KOS-BAR, w zapewnieniu ciągłości i bezpieczeństwa leczenia.
WIĘCEJ WNIOSKÓW NA STRONIE TERMEDII
Dziękujemy za zaproszenie od debaty!





